sobota, 12 października 2013

Przepraszam.

Przepraszam, ale nawaliłam. Nowe rozdziały miały być od października, a narazie nic nie dodałam... Miałam sporo rzeczy do zrobienia w nowej szkole do tego doszły problemy uczuciowe, ale jest już lepiej :3 Pierwszy rozdział się tworzy... Nie chce żeby był jakiś smentny. Dodam go niebawem. Pozdrawiam <3

6 komentarzy:

  1. Nic się nie stało!
    Najważniejsze, że będzie kolejna część. Strasznie się cieszę i będę czekać tyle ile trzeba :)
    Mam nadzieję, że twoje problemy się rozwiązały i już wszystko dobrze. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę, dodaj go jak najszybciej. Nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Błagam, dodaj coś w końcu. My nadal czekamy

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę, daj znać co się dzieję.
    Rozdziały miały być już kilka miesięcy temu. Rozumiem, że możesz mieć jakieś problemy czy coś, ale po prostu napisz kiedy i czy w ogóle możemy się spodziewać ciągu dalszego

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja "zgubiłam" tego bloga :c
    Dałam komputer do naprawy i mądra ja zapomniałam zapisać sobie adres. >.< grrr
    Dobrze, że ktoś dobry napisał do mnie na asku o te opowiadanie i nareszcie tu dotarłam! Kocham normalnie tą osobę. ♥
    A musiałam odnaleźć to opowiadanie, bo w końcu cczytałam od początku i komentowałam zawsze. Jestem jedną z największych fanek tego opowiadania! :D
    Dobra, ja nie zanudzam. :) Idę czytać kolejny rozdział.
    Kochanie, mogłabyś mnie informować o nowych rozdziałach? Mój twitter ---> @CookieHarrys
    Jestem tak zabiegana i zaczytana w ff, że czasami zapominam wpadać i sprawdzać. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Eeee.... Masz zamiar jeszcze cokolwiek tutaj dodać? Bo jakoś szczerze w to wątpię, wróciłaś po ostatniej dość długiej przerwie i dodałaś jeden rozdział, a co z resztą? Nie żeby coś, ale jeśli ktoś nie potrafi dotrzymać słowa o dalszym pisaniu, wcale nie powinien się za to zabierać, nie wiem co się dzieję, może masz jakieś problemy i niesłusznie cię obrażam, ale nie dajesz znaku życia więc nie wiem czy mam rację czy nie. Nie wiem nawet czy w ogóle jest na co czekać.....

    OdpowiedzUsuń